Wyświetl pojedynczy post
bb.1906
Senior Member
 
 
Od: 03.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3295
Stary 17.04.2009, 10:56
Jak to jest, że po dwóch latach autorytarnych rządów Jarosława Kaczyńskiego, gdy ponoć wszyscy już mieli dość polityki, frekwencja w wyborach parlamentarnych była najwyższa od 89r., a po rządach miłości do eurowyborów zamierza iść 13 % obywateli? Widać gołym okiem, że dzięki rządom Platformy tworzy nam się prawdziwie obywatelskie społeczeństwo...

Oczywiście wg obiektywnego dziennikarza o nazwisku Lis wina leży po stronie Kościoła i IPN-u...
http://wyborcza.pl/1,75968,6504146,2...ekwencji_.html
Rodzynki:
Cytat:
Ja się większości mającej wszystko w głębokim poważaniu nie do końca dziwię. Z jakiego to względu większość ma się przejmować donośnymi obchodami w sytuacji, gdy kraj zalewają odchody. Między prezydentem a premierem toczy się gorsząca wojenka, a prawicowo-lustracyjne oszołomstwo znowu jest w ofensywie i czego jeszcze nie zgnoiło, to za chwilę być może zgnoi, czego jeszcze nie skopało, za chwile wdepcze w błoto.
Cytat:
Politycy, którzy 20 lat pracowali, aby większość, jak w PRL-u, mówiła o nich "oni". Media zajęte sobą i gotowe złamać wszelkie standardy, aby sobie wzajemnie dopiec, tzw. eksperci, którzy psioczą, że w telewizyjnych studiach są politycy, a nie oni, zanim okazuje się, że eksperci o niczym tak nie marzą, jak by zostać politykami. Odpowiada za to Kościół, który totalnie abdykował, sprowadzając swą misję do roli odpustowo-rytualnej.