Kiedy pół Polski wiedziało ?.Dowiedziało się bodajże wczoraj czy przedwczoraj w każdym razie w ciągu ostatnich dni . Głosowanie było chyba 2 kwietnia. Sam jak czytałem podczas tamtej sesji plenarnej projekty poszczególnych klubów odnośnie tej rezolucji , to się zdziwiłem tym Pileckim i nie przypominam sobie ,żeby wtedy jakiekolwiek większe media w Polsce się nawet zająkneły na ten temat . Sprawa wyszła na jaw bo posłanka , która wniosła poprawkę napisała o tym na blogu .
To była rezolucja//bardzo ważna , przynajmniej dla mnie// ale jedna z wielu , te poprawki były jednymi z kilkuset zgłoszonych na tamtym posiedzeniu parlamentarnym
To nie było oczko w głowie na którym były skupione umysły i palce wszystkich parlamentarzystów , tylko jeden z epizodów .
Więc prawodpopodobieśtwo , ze nie wszyscy Polscy posłowie wiedzieli jaka zawrtosć merytoryczną niesie ta poprawka jest całkiem możlliwe .
Cytat:
|
A nawet jesli nie powiedzial, nawet jesli mieli glosowac z klucza partyjnego to strach sie bac jesli sa w tym europarlamencie dwie partie polityczne ktore nie maja ANI JEDNEGO przedstawieciela ktory by sie zainteresowal za czym dzisiaj bedzie klikał. Przyjsc, kliknac, odbebnic bez zastanowienia i pojsc sobie do domu - ot, rzad fachowcow
|
Brawo poznajesz tajniki demokracji parlamentarnej
Chociaż to , że w parlamencie nie każdy jest od wszystkiego jest bardzo racjonalnym podejściem.
Do tej samej rezolucji było kilkadziesiąt poprawek i po to są ściągi czy poslowie prowadzący , żeby każdy poseł nie musiał znać na pamięć zawartości merytorycznej każdej poprawki .
Tak jest w polskim parlamencie w europejskim i pewnie nawet w amerykańskim

Zresztą napisałem też taką wersję w której posłowie są poinformowani i nie głosują z innych względów.
Mogło tak być tak samo jak mogło być tak , że nie znali merytorycznej zawartości tej poprawki.
W PE głosowania ustala się przeważnie zgodnie z linią klubów PE a nie z linią klubów krajowych , więc nie dziwie się , że nie ma przedstawicieli reprezentujących polskie partie , którzy by się dopytywali czy będzie jakieś głosowanie interesujące w kontekście ich spraw krajowych.
Tego typu obowiązek poinformowania a przynajmniej etyczny obowiązek poiformowania leżał po stronie posłanki , która była autorką poprawki .
Cytat:
|
Ewentualnie jesli nie wiedzieli o czym jest to glosowanie to skad sie wziely tlumaczenia o pomyleniu przyciskow? Wez sie nie pograzaj chlopie tylko przyznaj ze goscie dali plame na calej linii albo najlepiej zamilcz.
|
Jeżeli ktoś się tłumaczył , że pomylili przyciski a ja prawdę powiedziawszy takiego tłumaczenia nie czytałem , to jest bardzo możliwe , że poprostu robi w uja , bo istnieje możliwość korekty głosu.
Ale jak piszę ja takiego tlumaczenia nie czytałem , jak gdzieś znalazłeś to możesz zapodać.
Ciekawy jestem kto się tak może wić .
No właśnie tym się różnimy , że ja staram się przekładać ratio nad emovere.
Ty chcesz wieszać k*** na latarni a ja wole podejść do tego stonowanie.
Mam prawo mieć inne zdanie niż Ty ?
Cytat:
|
I ostatnia sprawa, znamiennym jest ze istnieje cala grupa ludzi ktorzy nigdy w zyciu nie wyszliby nawet z taka inicjatywa, to jest glownie pod adresem najwiekszych kurew sposrod kurew czyli (p)oslow z sld.
|
Też troche emocjonalne podejście.
Jest pewna grupa osób, które by z taką inicjatywą nigdy nie wyszły , nie świadczy to o nich dobrze.
Ale np taki Rostai czy Pinior mimo że lewicowi , mimo że są w partii socjalistycznego , to zagłosowali za tą porawką.
I jeszcze chciałbym dodać , że jeżeli posłanka Kubicka wyszła z tą poprawką jedynie w celu wywołania zawieruchy i zbicia punktów w ramach kampanii wybroczej do PE , to świadczy to o niej jeszcze gorzej niż o tych którzy by nie wyszli z taką inicjatywą ,,bo nie'' .