|
Zieniu i Baszczu odchodza. Obaj spedzili w tym klubie kupe lat. W wiekszosci byly to lata pelne sukcesow, do ktorych dolozyli swoja cegielke. Zieniu przeplatal slabsze okresy z lepszymi, jednak tego co zrobil w poprzednim sezonie nikt nie zapomni. Na Baszcza tez zdarzalo sie narzekac, bo czasem zawalil jakas bramke, badz dal sie wkrecic w ziemie. Prawda jest jednak taka, ze przez te wszystie lata, prawa obrone trzymal w zasadzie tylko on i nikt wiecej. Wielu sie zawodnikow w tym czasie przewinelo, jednak zaden nawet na chwile nie zagrozil mu w walce o sklad. Dopiero teraz pojawil sie Singlar, ktory jako jedyny zblizyl sie do niego poziomem.
Wiadomo, ze do rozstania kiedys musialo dojsc. Obaj sa w tym momencie w takim wieku, ze jeszcze pare lat powinni pograc - oby z dobrym skutkiem, czego wypada im zyczyc.
Jedno jest pewne. Na Wisle publike beda mieli zawsze za soba jako pilkarze, ktorzy na stale dosc mocno wpisali sie w historie klubu, a przy tym odchodzac nie oszczedzaja sie nawet na kroku, co nie zdarzalo sie wszystkim w poprzednich latach.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 16.04.2009 o godz. 19:24.
|