mr_kwolf napisał(a):

|
Niektórzy z was są odporni na wiedze i trudni do zajeb***. Tak trudno zrozumieć że robimy przewietrzenie kadry? Będziemy grali przez pewien czas nie przy Reymonta więc teoretycznie trudno wyobrazić sobie lepszą okazję na zmiane pokoleniową w naszej drużynie..
|
Ja myślę że jest to spowodowane strachem że jeśli juz w ogóle ktoś za nich przyjdzie to będzie od nich słabszy.Od pewnego czasu to przerabiamy - oczywiście nie na każdej pozycji ale generalizując to jednak słabszy pieniądz wypiera ten mocniejszy.
Ja widzę to po sobie gdzie jeszcze jakiś czas temu gdybym usłyszał że Zieniu odchodzi to upił bym się z radości

- a teraz....boje się że może nam go brakować.Nie inaczej z Baszczem którego zawsze ceniłem, szczególnie za nieustępliwość i waleczność, gdzie też oczywiście miał słabsze momenty....Też się boje że to dosyć ryzykowne posunięcie pozbywać się gracza, który jako jeden z niewielu potrafił mobilizować,opierdalać....miał/ma kohones, których dużej części brakuje.
Z drugiej strony era zawodników Kasperczakowych musi w końcu dobiec końca i to się dzieje.Po rundzie nie licząc też będącego na wylocie Cantoro - zostanie tylko Głowa.
Należy tylko mieć nadzieje że wietrzenie nie będzie polegało na dokoptowaniu przeciętniaków z drugiego składu, bądź wzięciu/kupieniu takich nowych Łobodzińskich a Łysy aka 'nie będzie niczego' ,stanie w końcu na wysokości zadania.
wolfy napisał(a):

Uche też przyszedł za grosze, podobnie jak Cantoro - oboje jako odpady z rezerw.
|
Tak było, co gorsze tak jest nadal - Singlar,Marcelo,Diaz - są na dzień dzisiejszy o niebo lepsi od tych co przyszli za całkiem konkretną gotówkę(Jirsak,Łobo) ,co gorsze bo to jednak trochę źle świadczy o naszej polityce transferowej , ale choćby dlatego upieranie się przy gotówkowych transferach jest rzeczywiście błędne bo my nie mamy takiego rozpoznania by w nie trafiać.