Markus napisał(a):

Skoro właściciel Wisły przez ostatnie lata nie robił nic, aby klub był przygotowany należycie na ten moment, niestety nie ma podstaw uważać, że mu na niej jeszcze zależy.
|
Cupiałowi zależy tylko na tym by rachunki się zgadzały,reszta to może przy okazji.Tak na prawdę to przecież nie ma znaczenia, w sensie polityki finansowej, czy zdobędziemy mistrza, drugie miejsce, trzecie czy piąte
Zobaczymy co będzie gdy stadion zostanie wybudowany ale myślę że niewiele to zmieni a jedyne co może zmienić naszą sytuacje na + to zmiana właściciela.Gdzie żeby nie było że nadaje na Cupiała.Po prostu z Cupiałem max co piłkarsko Wisła może osiągnąć to walka o mistrza i kilka meczy prawie co rok w pucharach a i to będzie coraz ciężej bo konkurencja robi się coraz mocniejsza i co ciekawsze w zasadzie nie jesteśmy w stanie z nikim z czołówki konkurować o jakiegokolwiek wybijającego się gracza, za którego trzeba płacić.
Ogólnie moim zdaniem era Cupiała dobiega końca i to co było w niej najlepszego(a było tego sporo)to już za nami, a przed nami niewiadoma
Fajnie by jednak było gdyby ten stary mistrz, odchodzący już , przynajmniej chwilowo na emeryture, wydarł mistrza tym młodym wilczkom
