Chyba nie chodzi o to , że się komputer pomylił , tylko że głosowali za kluczem grupowym . Przecież kiedy się czyta jaka poprawka będzie głosowana , to nie odczutuje się jej merotyrycznej zawartości.
Jeżeli PiS nie poinformował pozostałych polskich posłów , że ta poprawka zgłoszona przez UEN ma zawartość historyczno-narodowo-symboliczną , to to by było s-syństwo z ich strony i czysta kiełbasa wyborcza.
Jeżeli jednak poinformował , że tak będzie , to widocznie pozostali posłowie uznali , że w kwestiach personalnych w ramachogólnej zasady , że na nazwiska nie głosujemy , wyłamu nie będzie.
Chyba jednak zdajecie sobie sprawę , że głosowanie w tej kwestii miało by wymiar czysto symboliczny , ponieważ żadne nawet największe nazwisko Polaka , Francuza czy Luksemburczyka nie przeszło by w rezolucji tego typu . To jest sprawa raczej oczywista.
W każdym razie wypowiedź posłanki de Oedenberg (lewicowej bardzo) jest raczej na żenującym poziomie.
Ponieważ żadna inicjatywa mająca na celu upamiętnienie wielkich bohaterów ryzykujących swoje życie dla innych nie niesie , ze sobą ani krzty hańby. Chyba , że jest to wykorzystywane tylko i wyłącznie do gierki przedwyborczej . Wtedy , to jest czyste s-syństwo .
Zresztą przy okazji tej reozolucji mieliśmy bardzo ciekawą sytuację ,,politologiczną(?)'' bo mieliśmy przykład anty-totalitarno , rozliczeniowego sojuszu od Zielonych poprzez liberałów i chadeków po neo-gaulistów (UEN) , którzy przygotowali wspólną rezolucję
http://www.europarl.europa.eu/sides/...PL&language=PL ostatecznie przyjętą , w opozycji do której stał projekt socjalistów
http://www.europarl.europa.eu/sides/...64&language=PL , którzy chcieli przejść nad sprawą raczej do ,,porządku dziennego'' . Bynajmniej nie oskarżam socjalistów o jakieś skłonnności totalitarystyczne , to raczej ich niechęć do głębszych rozliczeń historycznych i sięgania wstecz co bywa momentami słuszne ,ale w zdecydowanej większośći przypadków jest sporym błędem .