Słusznie , ciekawie bardzo jednak dla mnie najbardziej wyrównaną będzie para Devilsi kontra Hurricanes. Tamci mieli słabą końcówkę, z kolei Carolina miała taką pytę w marcu i kwietniu, że jak to utrzymali to będzie mega ciekawie.
Co do jutra to pewny dla mnie Boston i San Jose, choć rekiny się trochę pomęczą.
P.S Oj obawiam się tego WSH, Rangersi pod wodzą Tortorelli zaczęli grać znacznie lepiej, a Antropov Gomez i Naslund umieją grać.
Ktoś jakieś NBA czy MLB dzisiaj obkminił?