Wyświetl pojedynczy post
jasnyGwint
Senior Member
 
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 15.04.2009, 05:54
felipe napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze - gol po składnej akcji w 93-94 minucie to nie jest tylko "fart"! Nie jest winą Lecha, że w tej zaściankowej lidze niemal wszystkie kluby odpuszczaja końcówki czy tam zwyczajnei nei mają sił by biegać...

A w temacie - fakt, trzeba awansować. Wydaje się, że drużyna, która uczyni to jako pierwsza może w naszych warunkach (dobrze piszesz, że udział w LM to podwojenie budżetu) uciec reszcie stawki. Zwłaszcza tyczy się to Lecha i Legii - mają prężnie budowane stadiony, nie ciąży na nich cupiałowa "pożyczka", widać w nich jakieś myślenie długofalowe. Jest więc jako taka szansa, że zyski z LM, choćby częściowo, wydane zostaną na transfery. To jest przewaga tych klubów nad Wisłą. Póki co teoretyczna, ale lepiej byśmy nie mieli konieczności jej weryfikowania w praktyce
No tak, na Legii ciąży pożyczka od ITI a nie od Cupiała

Co do tego farta Amiki to generalnie się z Tobą zgadzam, ale nie do konca. Weźmy mecz z Wisłą. 83 minuta, Stilic strzela prosto w mur, akurat trafia między nogi Beto. Fart w czystej postaci. Inna sprawa, że cisnęli nas całą drugą połowe, ALE ile razy jest tak, że to Wisła ciśnie, ma milion sytuacji a nic nie chce wpaść...

Jeśli chodzi o LM to wszyscy wiedzieli przed sezonem, że zmieniają się zasady i będzie łatwiej. To, że oni przynajmniej w letnim oknie poczynili pewne kroki by szczęsciu pomóc, Legia też choć może z gorszym skutkiem, a my nie zrobilismy absolutnie NIC, ani w lecie ani w zimie to o co chodzi. Mamy awansować do LM bo tak? bo jesteśmy Wisła Kraków nam się to należy ?
Ostatnio edytowane przez jasnyGwint : 15.04.2009 o godz. 05:58.