|
12 bramek w dwumeczu Chelsea-Liverpool chyba nikt nie przewidział. Zmienność sytuacji, sporo walki, sytuacji podbramkowych powodowało że mecze oglądało się z przyjemnością. Przede wszystkim drużyny pokazały że w każdym momencie trzeba walczyć i wierzyć w zwycięstwo. Jak dla mnie od finału Milan-Liverpool to było najlepsze spotkanie w LM.
|