Illargui napisał(a):

No właśnie -ostatnio się zdzwiłam, gdy rozdawali za darmo GW w pociągu, ale z tegpo co piszesz to jest widocznie praktyka częstsza i pewnie element nowej strategii marketingowej
|
Raczej marketingu politycznego. Wspierany przez nich rząd mianuje szefem IC gościa który kupuje hurtem parę tysięcy egzemplarzy GW dziennie z przeznaczeniem do linii Intercity. Podróżny (kupując bilet) chcąc nie chcąc finansuje Agorę.
W końcu Donek musi spłacać długi zaciągnięte wobec lobbies. A przecież nie będzie płacił ze swojego.