Markus napisał(a):

|
Do zatrudnienia kilku scoutów, czy fachowców lepszych od przykładowo Kazimierskiego nie trzeba wielu milonów Euro.
|
Trzeba solidnych nakładów finansowych, jeżeli mówimy o prawdziwych skautach, którzy będą perełki wyławiali tylko dla nas, a nie wpychali nam odpady, których nie są w stanie opchnąć za większe pieniądze gdzie indziej.
W Polsce takich ludzi nie ma.
Każdy z takich skautów potrzebuje budżetu "reprezentacyjnego" na podróże, hotele, współpracowników etc.
Markus napisał(a):

|
Oczywiście, możesz dalej tak się bawić, że Wisła sprowadziła Matusiaka, Niedzielna, Jiraska, Łobodzińskiego itd. za pieniądze których nie ma i nie było. A klubu nie stać na lepsze transfery i gospodarowanie finansami, polegające np.: na przeznaczeniu tych środków na scouting.
|
Wszyscy oni przyszli do nas, ponieważ:
a) kosztowali ( w skali europejskiej ) grosze
b) chcieli śmiesznie małych ( w skali europejskiej ) kontraktów
Przeznaczenie tych pieniędzy na skauting jest nierealne, ponieważ zabrakłoby nam ich na same kontrakty dla zawodników. To, że kogoś znajdzie skaut nie oznacza, że zgodzi się on przyjść za półdarmo, ani - że jego macierzysty klub nie zażąda od nas pieniędzy.
Markus napisał(a):

|
Tylko po co? Dla swojego rozbuchanego ego?
|
Proszę, oto jak prowadzi się dyskusję na poziomie.
W jednym miejscu narzekamy na złośliwe uwagi oponenta, kilka zdań później walimy na odlew. Cóz za dojrzałość, cóż za konsekwencja...
Dalsza część to już typowe bicie piany.