Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 14.04.2009, 16:23
wolfy napisał(a):Wyświetl post
(...)
To wszystko może i jest proste, ale tylko z poziomu forum internetowego.
Do zatrudnienia kilku scoutów, czy fachowców lepszych od przykładowo Kazimierskiego nie trzeba wielu milonów Euro.

Ani Twojej gadaniny o „pisaniu z poziomu forum internetowego” i innych małostkowych uwag pod moim adresem.

Oczywiście, możesz dalej tak się bawić, że Wisła sprowadziła Matusiaka, Niedzielna, Jiraska, Łobodzińskiego itd. za pieniądze których nie ma i nie było. A klubu nie stać na lepsze transfery i gospodarowanie finansami, polegające np.: na przeznaczeniu tych środków na scouting.

Tylko po co? Dla swojego rozbuchanego ego?

Polityka transferowa nie musi być w 100% trafna, aby była opłacalna i sensowna, wolna od masowych pomyłek. Ta prowadzona bez scoutingu i fachowców zawsze będzie długofalowo kosztowniejsza niż z nimi – dla Wisły również. Wisła cały czas te koszty ponosi. Nie trzeba być też Realem, aby odnosić w pucharach przynajmniej takie wyniki, jak ostatnio Lech. Bynajmniej nie dlatego, że ja tak twierdzę, bo uważam się nieomylnego, mam o coś Twoim zdaniem pretensje i widzę pieniądze, których nie ma. To zwykłe piłkarskie abecadło, a nie mój „genialny pomysł”.

Nie zmienisz rzeczywistości nazywając jej moją fantazją.
Dalej to co piszesz pozostanie zwykłą bzdurą.
Niestety jak zawsze.
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.04.2009 o godz. 16:28.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"