Wyświetl pojedynczy post
fcz1985
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: Zabierzów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#86
Stary 13.04.2009, 20:05
"Księga bez tytułu" - Anonim, tłumaczenie Nemo. Podobno kazdy kto przeczyta tą książkę umiera, a niektórzy nawet do końca nie dozywają :wink:

Po pierwszych 70 stronach przypomina mi trochę Pracheta albo Pythona. Zagmatwane strasznie ale teksty i humor autora mnie rozwala i czasami wybucham śmiechem na fotelu. Sensu i realizmu nie ma co się doszukiwać, ale np. opis a'la "Michael" przedstawiający budzącą się anielicę z kacem i klnącom jak szewc jest genialny. Ew. tekst "... jak się pokazało jego wybór spowodował później szereg wydarzeń, głównie kolejnych morderstw".
Odpowiedz cytując