Heban napisał(a):

W zasadzie to nie temat na takie polemiki ale...
Heban, już wielokrotnie było na forum napisane, że nie jest winą Bednarza to, że nie mamy pieniedzy na dobre transfery gotówkowe. Z resztą sam piszesz, że nie da się przebudować Wisły nie mając na to środków i chyba nie myślisz, że Bednarzowi w momencie podpisywania kontraktu wpadł poprostu do głowy pomysł "hmm... a może by tak przebudować drużynę?". On nie podejmuje decyzji o transferach jednoosobowo. Piszesz m.in. o rozgrywającym; wynegocjował Gargulę, a za to, że Bełchatów zażyczył sobie taką, a nie inną kwotę za jego odejście zimą i Wisła nie chciała jej zapłacić nie jest odpowiedzialny.
Poza tym nie wszystkie jego transfery są pomyłkami. Z Diaza wyrósł kawał defensywnego pomocnika/obrońcy, Marcelo jest klasą sam dla siebie, a nawet Jirsak pokazał w kilku meczach (np. na wyjeździe z Tottenhamem), że umiejętności ma spore tylko z jakichś powodów nie potrafi ich sprzedać.
Bednarz sprowadza takich zawodników, na jakich pozwala mu budżet transferowy ustalany szczebel wyżej.
Edit: Jeszcze a propos nauki skuteczności. Owszem, nie da się jej nauczyć, ona przychodzi wraz z doświadczeniem. Pawła Brożka już ktoś wyżej wymienił, ja dodam jeszcze Żurawia i jego pierwsze połtora roku w Wiśle.