|
Franek, nie ma co się szarpać, historia Cię oceni i wg mnie za 10 lat nikt już nie będzie wypominał, że nie spytałeś któregoś kibica o zgodę na transfer lub ustalenie jego terminu. K.Uche napluł słynną czarną śliną na Wisłę i szybciej mu to zapomniano, musisz pamiętać, ze wymaganie od kibiców racjonalizmu, to jakby życzyć sobie śniegu w piekle. Argumentami wiele nie zwojujesz, choć rozumiem Twoje intencje, bo do tej pory dyskusje o Frankowskim to było walenie w worek, workiem byłeś Ty. Każdy ma prawo do obrony, może przynajmniej niektórych sprowokowałeś do szerszego spojrzenia na sprawę. Oczywiście ci co najgłośniej krzyczą, są sami najbardziej święci. "Gadany patriotyzm to kamuflaż łajdaków i szuj" - pasuje jak ulał do patriotyzmu klubowego.
Pozdrawiam.
|