|
Niestety eye63 ma rację.
Czysta teoria:
- zajmujemy 8. miejsce w lidze, nie mam pucharów, nie ma nic:
* albo sie wzmacniamy i mamy zespol na dluzszy czas
*albo stajemy sie sredniakiem (nie wierze, ze wtedy Cupialowi to by sie kalkulowalo)
- zdobywamy mistrza takim skladem:
*sprzedajemy pol skladu, nie lapiemy sie do pucharow, kasa sie zgadza, kupujemy jakichs leszczy w mysl zasady: "raz sie udalo, czemu ma sie nie udac i drugi raz"?
co bardziej sie oplaca? choree
to troche dziwne spojrzenie, ale chyba cien realizmu zachowalem
pozdrawiam
|