eye63 napisał(a):

Nie no, to pewnie każdy zakumał, tylko pytanie - po co nam to mistrzostwo? Ty myślisz w najprostszy sposób o dzisiaj, a niektórzy starają się sięgnąć dalej. Jeszcze raz - czy to mistrzostwo da klubowi, prezesowi, piłkarzom bodziec do lepszej pracy? Czy stwierdzą oni, iż wciąż jesteśmy najlepsi, mimo tego, że wyprzedajmy piłkarzy, a inni się wzmacniają. I że można jeszcze posprzedawać, bo za rok i tak się uda.
W ostatnim czasie największe wzmocnienia dostaliśmy po tragicznym sezonie, gdzie wylądowaliśmy na ósmym miejscu. Więc tak czysto teoretycznie - mistrzostwo jest nam potrzebne do tego, żeby sprzedać pół pierwszej jedenastki, zastąpić braki darmowymi piłkarzami, w pucharach dostać bęcki od średniaków.
I żeby żaden 'kumaty' mi nie zarzucał, tak jak każdy Wiślak chcę tego mistrzostwa, ale a'propos metaforycznego wywieszania kartek, to trzeba tymi kartkami oprócz szatni - obkleić klubowy budynek i najwyższe boss-owe gabinety.
|
Nie, nikt Ci niczego nie będzie zarzucał
Na złość Cupiałowi nie powinniśmy zdobyć mistrzostwa. Porażająca logika.
Wychodzi na to, że nie liczą się tytuły, wygrane mecze, puchary. Liczą się "wzmocnienia" - i to koniecznie za gotówkę. Tak, żeby gazety pisały.
...
P.S. Jeżeli nie wiesz, po co nam mistrzostwo, to co ty tu właściwie robisz? Pytam całkiem poważnie.