Wyświetl pojedynczy post
salek
Senior Member
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 09.04.2009, 10:09
ciacho napisał(a):Wyświetl post
OK.. a teraz powiedz patrząc na to jak grają co im daje ta baza? Co według lepsze: czekać na bazę 10 lat i odnosić jako takie sukcesy w tym czasie czy mieć bazę i być w czarnej d...e? Bo ja wybieram to pierwsze..
Czyli wybierasz tą samą drogę co Prezes. Fajna zabawa przez parę lat, aż do znudzenia. Potem znajdzie sobie nową rozrywkę, a nam zostawi po sobie wspomnień czar...

I będziesz przy kominku opowiadał wnukom legendy jak Janek Tomaszewski o wspaniałym meczu na Wembley.

A gdzie będzie wtedy Wisła? Patrząc na to, co się dzieje w Legii, Lechu czy teraz Śląsku, i na sposób jak tam starają się budować klub, z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że będzie nas dzielił do krajowej czołówki taki sam dystans jak obecnie Polskę i Anglię.

Odpowiadając na Twoje pytanie- wybieram drugą opcję. Bo jeśli nawet profesorkowi już się znudziła zabawa w piłkę i odejdzie lada chwila, to jeśli znajdzie się jego następca, nie będzie musiał zaczynać od początku. Wystarczy kupić grajków, poukładać wszystko jak należy i będzie sukces.

Ty wybierasz niestety politykę krótkowzroczną, tu i teraz, bez przyszłości.

Czesław napisał(a):Wyświetl post
Bo Boguś to nasz Duce, Fuhrer, Generalissimus i Słońce Małopolski w jednym - przewietrz się, może pomóc

Sorry, nie załapałem dowcipu- mógłbyś jaśniej (to pewnie przez brak tlenu w biurze)?

Do M89 6 mistrzostw w 10 lat to statystyka. Teraz nas to bawi i cieszy, ale dla naszych dzieci będzie znaczyć tyle samo co dla większości z Was atmosfera mistrzostwa z 1978 roku- czyli historię opowiadaną przez starszych kolegów. Ja ciągle pytam swojego ojca- skoro w 1978 Wisła była tak zajebista, miała tak wspaniałych zawodników, to dlaczego raptem po kilku latach przyszło jej grać w 2 lidze? Co nam dało (poza chwilami radości) zdobycie tego mistrza? Zawojowaliśmy Europę? Zdominowaliśmy rozgrywki krajowe na wiele lat? NIE.

Jeśli Waszą ambicją jest życie od Cupiała do Cupiała, to chyba faktycznie nie ma o czym dyskutować.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 09.04.2009 o godz. 11:22.