Nasz głowny problem polega na dziwnym "nieszczęsciu" losowania najtrudniejszych przeciwnikow.
Real,x2 Barca,Porto ,Panathinaikos,Tottenham ,i inni.--to nasze przekleństwo.,ze tez my zawsze musielismy trafic na tego typu zespoly.
Najlepsza paka za Kaspra-wylosowała oczywsice kogo

?A no Real Madryt.
Teraz jest jednak zupelnie inaczej.Z tych podanych zespłow z 3 rundy załozyl bym sie ze "dziwnym " trafem trafilbysmy na Olimiakos a tu awans bylby raczej po stronie Grekow,.Reszta do przejscia.
Duzo zalezy tez od nas,ale tu wszystko opiera sie o jedno słowo WZMOCNIENIA.Bez tego juz mozna wyczuc wtopy a la Valerenga w Uefa......