|
Rozluźniają mnie skróty jak powyżej. Z chęcią obejrzałbym chociaż powtórkę akcji z pierwszej minuty ale po co...
A co do meczu. Co z tego że często mieliśmy piłkę jak znów dostaliśmy w p..dę. Szwankuje oczywiście to o czym głośno na forum się dyskutuje od wielu miesięcy, brak jakości w ofensywie.
Piotrek Ćwielong killerem nie jest i chyba nie będzie, a szkoda. Dziś i w Niedzielę miał dwie wymarzone patelnie, efekt znamy.
Choć kto wie, może przyszłość pokaże iż nam dzisiejsza porażka wyjdzie na dobre.
|