Proud napisał(a):

MU już z Interem grał kiche straszną...tylko Włosi jeszcze słabsi byli.
Cieszę się że w TV będzie Bayern z Barcą...bo te Liverpoole i Chelsea mi się przejadły już...
Dla mnie Barcelona jest zdecydowanym faworytem do końcowego zwycięstwa...
|
Dla mnie również, tyle że zazwyczaj tak bywa, iż zdecydowany faworyt prędzej czy później odpada z rywalizacji lub przegrywa w finale

Ja wczoraj wybrałem ManU - Porto i nie żałuje, jakkolwiek 3 z 4 bramek były cokolwiek dziwne

Szkoda że lobik Rooneya z 2. połowy nie wpadł.