|
a ja też sądzę, że Liverpool wygra 2-0. Są na takiej zajebistej fali wznoszącej, że mogą zrobić wszystko. Chelsea gra bo gra, ale to Liverpool jest zdecydowanym faworytem. Rozbili ManU na Old Traford, to czemu u siebie nie pokonają Chelsea dwoma golami? O Realu nie wspominam, bo nie ma po co. Nie lubię zespołów angielskich, ale w takich spotkaniach kciuki trzymam za ekipy z tradycją i historią (tak wiem, Chelsea też ma tam jakąś historię, ale najwieksze sukcesy to czasy Abramowicza)
Co do drugiego meczu, to obstawiam również 2-0 dla Barcelony
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 07.04.2009 o godz. 22:43.
|