Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37
Stary 06.04.2009, 15:50
Nie sposob nie napomniec o osobie Franka. Uwazam za wysoce niewskazane uskutecznianie manifestacji pod jego adresem. Tak negatywnych jak i pozytywnych. Kibice juz raz dali mu odczuc co sadza o wydarzeniach zwiazanych z jego odejsciem i nie ma potrzeby, zeby do tego wracac. Slawetny trans z 2005 roku trafial moim zdaniem blisko celu, choc za wlasciwsze uznalbym uzycie nieco innej atrybucji anizeli "zwykly judasz". W kazdym razie nie ma sensu na sile nadawac calej tej sprawie wiekszej rangi, niz rzeczywiscie wskazywalaby na to potrzeba. Rozumiem jednak, ze dla okreslonej czesci osob, moze nie byc to latwe, z uwagi na konflikty jakie narosly przez okres kilku ostatnich lat. Szczegolnie mam tu na mysli czlonkow stowarzyszenia oraz ich gorliwych oponetow, ktorzy juz zdaje sie w sposob "ideologoczniy" sa nastawieni przeciwko sobie. Sam nie przepadam za Frankiem, majac na uwadze czesc jego wypowiedzi i postepowanie w okreslonych momentach, mimo to nie palam do niego skrajnymi uczuciami typu pogarda czy nienawisc. Bardzo nie chcialem, by doszedl do skutku jego powrot na Reymonta i tak tez sie stalo, choc teraz okazalo sie, iz jednak do czegos moze sie przydac, w co jeszcze jakis czas temu autentycznie watpilem, dopatrujac sie jego definitywnego pilkarskiego konca. A skoro ten koniec zostal odlozony w czasie, bede mu jednak szczerze kibicowal (wylaczywszy najblizszy mecz), by ustrzelil jeszcze pare bramek i awansowal mozliwie jak najwyzej w klasyfikacji najlepszych strzelcow. W koncu takie wyscigi nie odbywaja sie codziennie, a jakby nie patrzyc, z perspektywy czasu bedzie to takze wislacki akcent.
Podsumowujac, zaden pilkarz, chocby nie wiem jak zasluzony czy "podpadniety", nie powinien nigdy wiecej wywolac takiego fermentu. Kibic oraz wszyscy ludzie zyczacych Wisle zawsze jak najlepiej to podstawa. Czas by emocje raz na zawsze opadly.

Wracajac do samego meczu, chyba kazdy zdaje sobie sprawe kogo nalezy przypilnowac w pierwszej kolejnosci. Mam na mysli oczywiscie Grosickiego. Nie wiem ile ten pilkarz ma juz w tej rundzie asyst na swoim koncie, ale zdecydowanie najwiecej w zespole z Bialegostoku. Nikt tak jak on nie miesza w szykach obronnych rywala. Wazna postacia jest takze bardzo dobrze wyszkolony Hermes. O Frankowskiego bylbym spokojny, ze nie kiwnie palcem tak jak na Lechu, gdyby duet stoperow tworzyla jeszcze do niedawna para nr.1 Glowacki-Cleber. Z uwagi na to, iz Baszczynskiemu po raz pierwszy w zyciu przyjdzie zagrac wspolnie z Marcelo, mozna miec lekkie obawy. Mimo wszystko zakladam pewna wygrana, poniewaz kazdy inny rezultat moze zaskutkowac wypadnieciem poza puchary.
Odpowiedz cytując