Terminarz może być zdradliwy. Wyjazd do Gdyni, to nie będzie spacerek, podobnie może być z ŁKS'em. Górnik Z. po prostu musi wygrywać tym samym też mogą przysporzyć kłopotów. Wcale tak kolorowo może nie być jak co poniektórym się wydaje. Natomiast w przypadku Lecha faktycznie jest on ciężki, dwa wyjazdy do Warszawy oraz wyjazd do Wrocławia i na koniec mecz z Cracovią, który może być meczem jednocześnie o utrzymanie Cracovii, jak i o mistrzostwo dla Lecha. No ale wszelkie rozkminy, to w temacie o Ekstraklasie.
Griszka30KR napisał(a):

|
PS.W pierwszej połwie Lech nie oddał zadnego celnego strzału....
|
Bo Lech wcale nie zagrał niczego wielkiego. I przesadzone są opinie o jakiejś optycznej przewadze oraz naszym szczęśliwym remisie.