Wyświetl pojedynczy post
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 06.04.2009, 13:31
Aro1234 napisał(a):Wyświetl post
To w końcu zagrał przyzwoicie i nie popełniał błędów czy chyba nie popełniał błędów? Owszem żaden z jego błędów nie skończył się golem (choć w sumie gol z rzutu wolnego to strzał w środek bramki...), ale kilkukrotnie chyba siły wyższe nad nim czuwały... Nie wiem, może jestem głuchy, albo tak się skupiłem na wydarzeniach boiskowych, że jakoś nie wychwyciłem "PIEKŁA" ze strony kibiców Lecha... To, że sobie śpiewali antywiślackie przyśpiewki to była norma, ale jakiejś jazdy i gwizdów na Mario nie słyszałem, więc nie wiem skąd to porównanie do sytuacji z Dolhą w Krakowie... tam to naprawdę było piekło, to były największe pociski w kierunku jakiegokolwiek zawodnika drużyny przeciwnej, jakie doświadczyłem przy Reymonta...
: )))))))))))))))
Jak pisalem kazda okazja dobra zeby sie przypieprzyc

Co do wybic Pawelka, to ja nie rozumiem czemu uporczliwie w kazdym meczu dostaje po 10-15 pilek na noge ? Wszyscy zawodnicy wiedza ze gra nogami nie jest jego najmocniejsza strona, ale caly czas graja takie pilki. I to zarowno na prawa jak i lewa noge. Zdarzaly sie tez czesto wysokie pilki, gdzie musial ja opanowac a napastnik byl pare metrow od niego. Zupelny bezsens.
Ostatnio edytowane przez mic : 06.04.2009 o godz. 13:37.
Odpowiedz cytując