gigant napisał(a):

Wynik dla nas bardzo dobry, zbliżający nas do mistrzostwa. Jesteśmy bliżej mistrza, niż kiedykolwiek w tym sezonie. Amica ma same ciężkie mecze, a nie umie grać pod presją, co kolejny raz dzisiaj pokazala. Kolejny sezon, gdzie mistrz się rozegra między Wisłą i Legią.
|
Cały czas mamy scisly kontakt z czołowką i to jest najwazniesze
Po tym jak Singlar wejsciem smoka walnał tą bramke czulem ze mozemy pyknać Amike.
Ale niestety oni lubuja sie w strzelaniu w koncówkach i ratowaniu sobie dupska ,i tym razem tez tak sie stało.
Szkoda bo brakło jakies 10 minut i byly by 3 pkt.
Ale nie ma co narzekac tym bardziej ze .przed meczem niektorzy psioczyli ze dostaniemy po tyłkach itd.
Ale u pilkarzy widac bylo tą zaciekłosc i chec walki.
Widze ze juz znalazly sie "wrózki" ktore wiedzą ze z Beto nic nie bedzie.Nic nie bylo tez z Zurawskiego jak przyszedl albo z Kalu Uche.
Osobne slowa naleza sie po tym meczu Sobolowi.To prawdziwy wojownik,dawno nie widzialem zeby ktos biegał za rywalem z taką wściekłoscią i checia odebrania mu ochoty do gry.
Henryk Reyman bylby dumny.