Wyświetl pojedynczy post
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#491
Stary 05.04.2009, 21:21
No panowie... Dajcie spokój. Nie ma się co czepiać Beto, wszedł na boisko bo widocznie miał przetrzymywać piłkę z przodu, tudzież zaczepić po jakiejś akcji z wrzutki. Nie udało się - trudno. Natomiast dlaczego napastnik, w dodatku nie znający polskiego jest w murze...? Powiedzmy sobie szczerze, znowu zmiany nie były trafione, zbyt późne, a i nie do końca dobre personalnie. Sam mecz mógł się podobać lecz po nim powinniśmy i zapewne czujemy duży, ale to duży niedosyt. Zapewne Uran przedstawi nam swoją rozkminę meczu, z którą podejmę polemikę gdyż mecz dość uważnie oglądałem. Natomiast mnie po tym meczu cieszy kilka rzeczy:
1) Polscy piłkarze w polskiej lidze potrafią zagrać na dobrym poziomie. Jak pisałem wcześniej, dla mnie to był mecz na poziomie środka ligi angielskiej. Gdyby wybrać z Lecha i Wisły najlepszych graczy to o wynik z Irlandią byłbym spokojny.
2) Podobało mi się jak nasi gracze walczyli. Dawno nie widziałem tak ofiarnie grającej Wisły. Widać, że chłopaki nie mają pusto w głowach.
3) Mimo wszystko uważam, że nasi zawodnicy byli lepsi stricte piłkarsko. Szkoda, że skład był tak eksperymentalny mimo, iż niby dla Diaza lewa obrona, to nominalna w dodatku reprezentacyjna pozycja, a w sumie zabrakło tylko Brożka.
4) Widać, że porażka w Krakowie była efektem głupich i indywidualnych błędów. Nie bójmy się tego powiedzieć - głównie błędów M. Pawełka. Z całym szacunkiem dla Mariusza.
5) Biorąc pod uwagę terminarz Ekstraklasy mamy sporą szansę na obronę tytułu, a już na pewno na występ w europejskich pucharach.
6) Ten mecz powinien być pozytywnym bodźcem dla nas na resztę sezonu. Trudniejszego meczu na trudniejszym terenie już nie zagramy. Skoro tam zremisowaliśmy, a i mogliśmy wygrać, to wygrać możemy już wszędzie i z każdym mimo, iż mecz meczowi nierówny.
Odpowiedz cytując