elomike napisał(a):

|
Pawełek zagrał świetny mecz
|
chłopie.. zlituj się.. ja znów dostawałem palpitacji serca. Kilkukrotnie wychodził z bramki, później wracał... był przepotwornie niepewny... gol z wolnego pomijając zachowanie muru, też jest poniekąd jego, bo piłka wpadła w środek bramki... ;/
ogólnie mecz w naszym wykonaniu na +4 (w skali 6-stopniowej). Rewelacja w destrukcji - Sobol, Głowacki i Baszczyński to naprawdę majstersztyk. Singlara przed moim gromem uratował tylko gol, facet czasem nie potrafił podać prostej piłki, Diaz - widać, że jest zmiana stref czasowych, zmęczony itd, dał mimo wszystko dużo z siebie, błędów się nie wyrzekł, ale chwała za walkę z szybkim Peszką. Cantoro jak na człowieka który ostatnio grał tragicznie, spisał się całkiem przyzwoicie. Zieńczuk tak sobie, Ćwielong, Mały i Boguski bardzo dobrze. Brakło tylko gola Ćwielonga w pierwszej połówce.