|
Prawdą jest to co zostało kiedyś powiedziane że Junior Diaz gra wszędzie dobrze byle nie na lewej obronie.
Nie wiem jak nazwać to co zrobili z niego piłkarze Lecha. Faulował bez sensu, kopał ich po głowach, nie potrafił zablokować żadnego dośrodkowania, wybijał piłkę tak że lądowała w naszym polu karnym. Podsumowując fatalny mecz Diaza, wyglądał jakby jeszcze spał, zero żywotności. Ale cóż każdemu może się zdarzyć słabszy mecz zwłaszcza zważając na okoliczności czyli długo podróż i dwa mecze repry w nogach.
Zawiodłem się na Mauro myślałem że da drużynie trochę wiecęj, nie chcę oceniać jak wypadł na tle Sobola bo będzie to dla niego autentycznie przykre. Moim zdaniem aż prosiło się aby dać mu zmiane i wprowadzić kogoś do pomocy dla Sobola bo momentami to zamiast Mauro i Sobola to w środku mieliśmy dwóch Sobolewskich bez Mauro. Przykre jest że sprowadzili kolesia za ponad pół miliona euro i Skorża boi się go wpuści na boisko. Naprawdę coś tu było nie tak. Moim zdaniem Skorża reagował za wolno, przecież ta bramka wisiała w powietrzu, nikt nie potrafił przytrzymać piłki i wszystko szlo na lagę.
Zawiodłem się jeszcze trochę na Boguskim ale to już inna histriona.
I jeszcze raz to napisze RESPEKT dla SOBOLA.
|