|
Remis brałbym w ciemno przed meczem, ale teraz wiadomo - niedosyt na maksa. Przede wszystkim świetny mecz Sobola, Małeckiego, Baszcza i Głowy. Chłopaki grali ambitnie i to było widać. Rozgrzeszyłbym ich nawet po porażce, ważne że walczyli. Szkoda tych dwóch punktów, bo ja tam uważam że Amica, szczególnie we Wrocławiu ugra minimum 1 pkt a najprawdopodobniej 3 pkt. Ale jest luzik... Teraz meritum:
panie Maćku drogi, fach trenerski wymaga tez zmian w trakcie meczu, ja rozumiem że ławki za bardzo nie ma ale jak sie widzi Juniora Diaza, który słania sie na nogach w miedzyczasie faulując co kroć na żółtą kartkę to trzeba zrobić zmianę jak najszybciej. Po raz enty nie trafia sie ze zmianami. Poza tym...
Beto, drugi Łobo?
|