Temat
:
[22. kolejka] LECH Poznań - WISŁA Kraków, niedziela 05.04.2009 17:00
Wyświetl pojedynczy post
Awe
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline
#
382
05.04.2009, 18:03
Nie wiem czy Skorża nie widział, że Diaz od 70 minuty słaniał się na nogach? Przecież on już ledwo żył pod koniec meczu.
Na szybko: najlepsi u nas Baszczyński i oczywiście Sobolewski, najsłbszy chyba Boguski. Można było wygrać.
Siejewicz gwizdał wszystko sporne pod Lecha, Stilic to nie wiem czy miał jakąś stratę, co go ktoś ruszył to wolny. A już kartka dla Pawełka to komedia.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał
Awe
Zobacz publiczny profil
Wyślij prywatną wiadomość do Awe
Znajdź inne posty napisane przez Awe