|
Na razie gra Wisły niestety wygląda słabo, czyli tradycyjnie na wiosnę w pierwszej połowie. Małecki stara się w ofensywie najbardziej wyróżniać ale dzisiaj najlepiej widać ile się jeszcze musi nauczyć, samym zamieszaniem meczu nie wygra.
Diaz poprawnie, Baszczu z Glową na razie ok, słabiej Singlar. W pomocy najsłabszy Cantoro. Jeśli chodzi o atak, to Arboleda z Bosackim to za wysokie progi dla Ćwielonga, ale przynajmniej walczy chłopak dalej, Boguski jakby powoli się rozkręca.
W drugiej musi być lepiej.
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle!
A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie!
Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę!
Kasperczak trzymaj się!!!
|