Wyświetl pojedynczy post
misiak_abg
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#227
Stary 05.04.2009, 14:04
Końcówka wyścigu to show w stylu "gwiazdy tańczą na wodzie". Na szczęscie w porę przerwali ten wyścig i nie wznowili, tak było najbezpieczniej.
Na torze dużo się działo, mieliśmy sporo ciekawych wyprzedzanek w tym z udziałem KERS. No i mnóstwo niepewności czy wreszcie spadnie deszcz czy wznowią wyścig.. Dyfuzory dziś rządziły no i Nick.

Na starcie było trochę chaosu i dopiero po chwili można było wreszcie się zorietnować gdzie Kubek się podział. Potem powtórka ze startu i wszystko jasne. Chociaż po tej rozmowie Roberta z zespołem mogliśmy się tego spodziewać, ale nadzieja zawsze jest, i że mimo wszystko się ułoży. Chociaż jak ten silnik miał się zepsuć to dobrze że to zrobił dziś, bo strata punktowa do liderów będzie póki co mniejsza. Poza tym Kubek nie musiał siedzieć w zalanym bolidzie, dzięki temu się nie rozchoruje. Niektórzy kierowcy to prawdziwe chudziny także z odpornością może być różnie;-) Kimi to się tam nie przejmuje dietą, chyba był tak głodny że doszedł do wniosku że lepiej się zregenerować lodem niż wracać na tor i oczekiwać wznowienia wyścigu, co za duch walki;-)

No na razie mamy dwa wyścigi w plecy, może trzeci będzie przełomowy.
Odpowiedz cytując