|
Panowie, skąd ten hurra optymizm u niektórych?
Zejdźmy na ziemię, Lech to nie bolki, tez wiedzą o co grają...
Nie ma napastnika, nie ma połowy obrony, nie ma głośnego wsparcia kibiców jak na Reymonta...
Lech zagra bez Murawskiego - ale patrząc na jego ostatnie popisy to wielką to stratą nie bedzie znowu. Reszta "chorych" pewnie wystąpi, podzielam podejrzenia Skorży.
Remis brałbym w ciemno, grunt by nie uciekli nam na 6 punktów bo wtedy to już kompletnie po ptokach...
A generalnie czuję w kościach 2:0/3:0 w plecy.
|