Tylko_Wisła! napisał(a):

W tym meczu przegraliśmy przez słabą grę obrony i bramkarza. Mam nadzieję , że dzisiaj obrona i Mario zagrają pewnie i nie stracimy żadnej bramki
|
A także przez fatalną, (wyłączając Sobola) pomoc i słabe skrzydła. Ja właśnie największe dysproporcje widziałem w drugiej linii, gdzie w Lechu brylowali Stilic z Murawskim i Peszką, a u nas wybitną chałę grali Cantoro, , Łobodziński i Zieńczuk.