Arturo Qr2nów napisał(a):

To nie ten temat, ale jak widzę wszędzie i wszyscy żyją dzisiejszym meczem (i trudno się dziwić) więc chyba nikt za złe nie będzie nam miał jak go i tu poruszymy (nie pierwszy już raz).
Dziwię się wszystkim, którzy śledząc ligę nie dopatrują się szans na nasz dobry wynik. Co by nie mówić jesteśmy nawet i bez Brożka drużyną lepszą niż Jagiellonia, Górnik czy Arka. A jakie wyniki z rzeczonymi ekipami osiągał Lech, każdy wie. Cóż ten Lech takiego zrobił, że trzęsiemy portkami przed kompami?! Poza tym za nami przemawiać powinna sportowa złość po ostatniej dotkliwej porażce przy Reymonta. Jasne jest, że Lech ma swoje atuty, ale powinien mieć je także w innych meczach, a ich nie pokazał. Ktoś powie, że w obecnej sytuacji Smuda wyciśnie wszystko ze swojej drużyny. OK, niech wyciska. Miejmy nadzieje, że Skorża wyciśnie więcej.
|
Bo najlepiej sobie ponazekac na wszystko i na wszystkich, ja jestem kibicem Wisly i zawsze i wszedzie bede wierzyl w zwyciesto Wiselki, a kalkulowanie albo co by bylo jak mni nie intersuje