Gratki Maciek.
Ja postawiłem tak:
Fulham - Liverpool 2
Valladoid - Barca 2
Club Brugge - Charleroi 1
Alkmaar - Den Haag 1
Roma - Bologna 1
I nawet bym tego tu nie pisał gdyby nie totalny fart. Najpierw Liverpool w doliczonym czasie strzela gola na 0:1. Potem patrze, Brugge prowadzi 1:0 - ok. Barca też, a tu Alkmaar 0:1... po kursie 1.18. No to myśle - po kuponie. Ale znowu cud i Alkmaar miażdży Den Haag 4:1. Wszystko ok, a tu nagle klops i Brugge 1:1. 90 minuta i 1:1. u mnie już 21:55 była a oni grają. Nagle patrze na livesports.pl - 2:1 dla Brugge. Tyle farta w jednym dniu to musi być siła wyższa... Zobaczymy jutro jak Roma wyjdzie
