1q2 napisał(a):

|
wolfy - ja tam w sprawę szczania do kielicha nie chcę się mieszać - natomiast nie mam nic przeciwko by sprawdzić czy praca tego całego Zyzaka spełnia standardy jakie powinna mieć praca magisterska ,bo jednak chodzi o prace magisterską a nie o felieton w Nie i o UJ a nie prywatny folwark Urbana - gdzie ta cała afera ani mnie ziębi ani grzeje, tyle że nie wiem jak Ty ale mi się wydaje to na prawde komiczne , gdy ktoś w ponoć poważnym opracowaniu , babrze się w temacie że 9 letni Wałęsa naszczał tam gdzie ponoć naszczał, bo tak powiedział jego ówczesny ziom, który to widział i po x latach postanowił to wyjawić krajowi.
|
Na to liczyłem. Nie jestem rozczarowany.
Niech rząd wprowadza nowe standardy. Niech narusza autonomię wyższych uczelni. Niech sprawdza prace naukowe, na pewno są kompetentni
Jak tak można o Wałęsie nie bez klęcznika pisać.
Właśnie... Czytałeś pracę Zyzaka?
Cóż, przy tak pozbawionych elementarnego wstydu fanach(trudno tu już mówić o wyborcach)o żadnych standardach mowy być nie może. Liczyłem, że się jednak zreflektujesz. Cóż, jak widać na to już za późno. Tu nawet nie chodzi o podwójne standardy, tylko zwykłą przyzwoitość.
Ty coś kiedyś pisałeś o wolności słowa?
