Heh nieźle. Przez tyle lat Górnik, ledwie wiążący koniec z końcem, bez pieniędzy na kontrakty, bieżącą działalność, etc., ze słabiutkim składem jakoś się cudem w tej lidze utrzymywał.
A teraz, jak mają bogatego sponsora, świetnego trenera i najsilniejszy chyba od upadku komuny skład, szykuje się spadek

. Co za ironia losu
