|
I dalsza część "super kierowcy" L. Hamiltona..
Według informacji zachodnich mediów Lewis Hamilton (McLaren) może mieć znacznie większe kłopoty niż dyskwalifikacja po GP Australii w związku z incydentem z Jarno Trullim (Toyota).
Według tych doniesień FIA w celu uniknięcia w przyszłości podobnego zdarzenia może dla przykładu bardzo dotkliwie ukarać aktualnego mistrza świata. Brytyjczyk może zostać odsunięty nie tylko od kolejnych wyścigów, ale nawet całego sezonu.
- To bardzo poważna sprawa. Nie możemy wykluczyć dalszych kar - podkreśla rzecznik FIA.
źródło: onet.pl
Nie żebym mu źle życzył.. Ale cieszy mnie, że w tym sezonie w końcu sędziowie traktują go nie jako króla, ale po prostu jednego z dwudziestu kierowców F1. Bo dotychczas mierzyli jego wyścigowe poczynania inną miarą, a to nie było w porządku w stosunku do całej reszty stawki. No i oczywiście nas - kibiców.
|