Ma to się jednak klasę:
http://www.sport.pl/F1/1,96362,64620...e_tak_zle.html
Cytat:
|
Jako członek zespołu, kiedy o coś mnie proszono, to po prostu automatycznie to robiłem. Nawet nie miałem czasu o tym pomyśleć. O tym, co zrobię. Po prostu wszedłem do pokoju i to zrobiłem. Czułem się bardzo źle, bardzo niekomfortowo. Sądzę, że sędziowie zauważyli to. Nigdy nie czułem się tak źle - dodał.
|
Słowem - jeśli mu powiedzą, by staranował bolidem Massę w ostatnim wyścigu, bo to mu da mistrzostwo - to to zrobi.
Wygląd inny, kraj inny, bolid inny ale charakterem strasznie przypomina Michaela S. Niestety.