Uwierz mi ja mialem tak samo, praca bez papierosa- nie mozliwe, kawa nie mozliwe, browar tym bardziej, mecz bez fajki to juz nawet nie wspomne.
Jak dorsniesz(sam w sobie) do tego ze juz ci nie odpowiada palenie to przestaniesz palic a potem stwierdzisz ze byles zajebiscie glupi ze tyle lat paliles i nie posluchales wczesniej ktorzy to juz zrobili o wiele wczesniej.
Wspomnisz kiedys moje slowa