|
Moj brachol zaczal palic w woju. Na wszystkich zajeciach, cwiczeniach czy poligonach, przerwe mieli tylko palacze. Pewnego dnia kopiac jakies rowy powiedzial poprostu pier....e to, ja tez chce miec przerwy i tak zaczal palic.
Aha, fajki w NYC gdzie mieszkam kosztuja okolo 10 dolcow za paczke, wiec wychodzi miesiecznie conajmniej jakies $300. Normalnie masakra, jak o tym mysle.
Ostatnio edytowane przez Kajtek : 03.04.2009 o godz. 04:53.
|