|
Mareq - żyjesz w jakimś zupełnym amoku - chcesz powiedzieć, że przykład na to, że ETS podważa decyzję KE jest dowodem na trójpodział władzy?
Dyskusja ze mną jest rzeczywiście utrudniona albowiem różnica miedzy nami jest taka, że dla Ciebie złamanie prawa miejsce ma wtedy, kiedy KE o tym zdecyduje - ja natomiast twierdzę, że KE decyduje o tym wtedy, kiedy chce - a chce wtedy, kiedy zadecyduje o tym układ polityczny - ergo to układ polityczny decyduje o bytach i niebytach w UE. To jest przykład na ukryty totalitaryzm tej instytucji albowiem miesza on ze soba pojęcie władzy jako zależność miedzy ludźmi i rozgrywanie międzynarodowej z republikańskim dorobkiem naszej epoki
UE jest instytucją, która przeczy dotobkowi naszej cywilizacji, czyli monteskiuszowskiemu trójpodziałowi władzy - a skoro tak - to jedynym hamulcem ograniczajacym władzę są pieniądze - a te jak wiemy rozdaja główni bohaterowie areny. Lud jest po to aby usłużnie dziękować.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|