Wyświetl pojedynczy post
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 02.04.2009, 23:17
Nie palę ponad 2 lata, dokładnie od 6 stycznia 2007. Paliłem dłużej niż niektórzy userzy z tego forum żyją. Wcześniej wydawało mi się że rzucenie jest prostą sprawą i było. Nie paliłem 3 miechy i poczułem sie na tyle mocny, że pomyslałem "jeden do browara mi nie zaszkodzi". Zaszkodził.

Od dwóch lat, zero palenia. Przypakowałem 15 kg, nie chodząc na siłownię. Rzuciłem z dnia na dzień. Wypaliłem ostatniego, wczesniej uroczyscie oznajmiając że to ostatni. Trzymam się mocno. Wcześniej wydawało mi się że browar bez szluga nie wchodzi, okazało się że wchodzi. Palenie to głowa, nic więcej. W odłożoną kasę do skarbonki nie wierzę, bo zawsze się mysli, nie palę to wydam na coś innego.Przeważnie równie głupiego.

Jeśli ktoś chce poczuć co czuje niepalący w kontakcie z palaczem, niech wyliże popielniczkę. Smacznego.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Odpowiedz cytując