7 kotów napisał(a):

Tez nie przytylem, ale chyba dlatego ze codzienie na basen o 6.30 rano zapylalem.
Bo musze przyznac uczciwie, ze zarlem jak prosie.
|
tak często
http://pl.wikipedia.org/wiki/Euforia_biegacza
z nałogu w nałóg ;-)
PS. sam jestem "uzależniony" od wysiłku fizycznego(biegi, rower, siłka)... jeśli tak to można nazwać

tydzień bez ... i jestem rozdrażniony
