Ja paliłem 10 lat.dwa razy rzucałem na silną wole ale wytrzymałem tylko po 6m-cy.
9m-cy temu poszedłem do lekarza,przepisał mi Tabex(26zł bodajze)i nie pale od tego czasu.znam osoby którym ten lek nie pomógł ale ja jakos sie trzymam

.nieraz mi sie sni tez,ze palę i to jest prawdziwy koszmar

.paliłem prawie 2paczki dziennie.15 kilo juz mi przybyło-teraz waze tyle ile mam wazyc
