Cytat:
Typowa manipulacja lub nie rozumienie tematu, Pracodawca zatrudnia, na wolnym rynku, gdy pracodawcy nie są ograniczani to oni "walczą" o pracownika na czym ci tylko korzystają. Wyzysk o jakim piszesz to jakiś mit który ktoś ci w młodości nawciskał do głowy. Pewnie odnosisz się np do USA w XIXw gdzie tak okrutnie "wyzyskiwano" ludzi, tylko ciekawe czemu miliony ludzi sie tam pchało? sami sadomasochiści chcący byc wykorzystywani?
|
Cytat:
|
Chcieli mieć pieniądze na chleb , to oczywiste. Niekoniecznie U.S.A w XIX w. komunizm nie wyrósł na gruncie amerykańskim . I nie wział się też z kosmosu .
|
Ja w zasadzie bardziej w kwestii formalnej:
Po pierwsze primo: wyzysk w XIX w w USA był, ale mniejszy niż w Europie, gdyż już w latach 60-tych XIX w powstają tam organizacje obrony pracowników (wcześniej to chyba tylko w Anglii powstały) a w latach 80-tych (1886) wprowadzono 8-godzinny dzień pracy. Co prawda odbyło się to dopiero po olbrzymich i krwawych strajkach ( w stanie Illinois protestowało ok 600tys ludzi) ale dla porównania można dodać że w Europie wprowadzono 8-godzinny dzień pracy dopiero w XX w (w Polsce 1918, w Szwecji 1919) Na pamiątkę wydarzeń z 1886 z Chicago obchodzimy dziś święto Pracy zwane 1 Maja
Po drugie primo, jeżeli nawet zgodzę się że komunizm nie jest wynalazkiem amerykańskim to związki zawodowe oraz socjalizm w praktyce pochodzą właśnie zza Atlantyku. Czego dowodem jest pierwsze primo
Snemies, zdziwiony że w Twoim liberalnym raju już 120 lat temu szerzyła się czerwona zaraza?