Wyświetl pojedynczy post
legol
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1707
Stary 01.04.2009, 23:34
Najbardziej śmiać mi się chciało ze Smolarka. Chłop spinał się jak jakiś burak. Strzelił tak naprawdę 1 bramkę (swoją drogą bardzo ładną), ale strasznie żyłował. Po golu na 2:0 miał minę jakby chciał powiedzieć: Widzicie dobrze, że gram bo jakby nie to byśmy nie wygrali. Wpychał się w każdą akcję bo wiedział, że sobie minie listonosza jakiegoś i się dowartościuje. W sobotę jakby grał to te tyczki z obrony wbiłyby go w ziemie i już by tak nie kozaczył.

Co do sytuacji w grupie to jest ona moim zdaniem bardzo trudna. Jak się okazuje najbardziej żal tej porażki ze Słowacją, gdzie wygrana byłaby bezcenna. Obowiązkowo musimy wygrać oba mecze u siebie. Na wyjazdach min. 4 pkt. Nie ma już miejsca na porażki i tracenie punktów.

Co do kibiców. Doping był całkiem fajny, szybki, różnorodny (przynajmniej takie miałem zdanie do 40min). Oczywiście rozj**ało mnie LEO, LEO. A po Irlandii to pewnie jechali po nim jak po psie.

Co do rywala. W pewnym momencie zrobiło mi się ich naprawdę szkoda. Walczyli, starali się, ale to za mało. Od dziś będę im kibicował, żeby jakiś punkcik uciułali w tej grupie, bo na to zasługują (na pewno zasługiwali w pierwszym meczu z Polską).
Odpowiedz cytując