Nasi zrobili swoje, nie dość powiedzieć, że sytuacji zrobili tak dużo, że mogli to wygrać z 16:0 , ale to nieistotne. Gol na 9:0 Smolarka... hm... majstersztyk?

Brawo, ale tak jak już wcześniej wspomniałem, piać nie ma co, bo rywal to najniższa półka z możliwych...
Stała się jednak dzisiaj gorsza sprawa - mianowicie Słowacy wygrali z Czechami. Generalnie, mają nad nami 5 pkt w zapasie - przed nimi w czerwcu sparing z San Marino. Ważne, że Słowenia nie wygrała, szkoda mimo wszystko, że nie padł też remis, bo Irlandczycy by już odpadli z tej walki... (teraz tym większy żal, że z Belfastu nie wywieźliśmy chociaż jednego punktu...)
Czesi chyba wypadli z walki, bynajmniej o 1.miejsce. Tak mi się coś wydaje... w tej chwili to już w zasadzie 7 pkt do Słowaków w plecy, na dodatek mecz ze Słowacją w Bratysławie... Poza tym co prawda grają 3 mecze u siebie, ale naprawdę będzie im bardzo ciężko z taką formą coś jeszcze ugrać w tych eliminacjach... Słowacy naprawdę mają pełen komfort - mecze ze Słowenią i Czechami u siebie, do tego mecz z kelnerami i wyjazdy do Belfastu i Polski... mimo wszystko będzie ciężko...
Ps. z innej beczki. W eliminacjach południowo-amerykańskich... Boliwia bije Argentynę 4:1... :o , a na innych boiskach europejskich - Austria wygrała z Rumunią 2:1, Duńczycy i Węgrzy odskoczyli Portugalii i Szwecji, Włosi zaledwie remis z Irlandią, Francja wymęczone zwycięstwo z Litwą, Anglicy właśnie zdobyli gola na 2:1 i też już prawie pewni awansu - podobnie zresztą jak Holendrzy i Hiszpanie...
AS82 - wiem, przez przypadek się pomyliłem, swój błąd już "zreperowałem"
